Helena Beaumont nienawidziła ciszy. Wytrącała ją z równowagi. Inne pokojówki płakały, błagały lub trzaskały drzwiami. Clara nie robiła żadnej z tych rzeczy. Pracowała tak, jakby obelgi Heleny spływały po niej jak woda.
Helena Beaumont nienawidziła ciszy. Wytrącała ją z równowagi. Inne pokojówki płakały, błagały lub trzaskały drzwiami. Clara nie robiła żadnej z tych rzeczy. Pracowała tak, jakby obelgi Heleny spływały po niej jak woda. Helena postanowiła ją upokorzyć. Pewnego ranka Clara otworzyła szafę i odkryła, że jej mundurek zniknął. Na jego miejscu leżała cienka koronkowa koszula nocna, … Read more